Szacowanie dania ze zdjęcia

Robisz zdjęcie talerza i dostajesz szacunek tego, co się na nim znajduje. Ważne słowo to szacunek: wynik można zmienić i właśnie tak należy go czytać.

Jak to działa

  1. 1.Zdjęcie dania

    Wystarczy zdjęcie talerza. Analiza rozpoznaje widoczne produkty i proponuje szacunkowe porcje oraz kaloryczność.

  2. 2.Poprawka

    Szacunek dostajesz do edycji: zmieniasz porcję, poprawiasz źle rozpoznany produkt, usuwasz to, czego tam nie ma. Liczy się Twoja poprawka, nie pierwsza propozycja.

  3. 3.Zapis w dniu

    Poprawione danie trafia do Twojego dnia. Sens nie polega na dokładności co do grama, ale na utrzymaniu rzędu wielkości bez wpisywania każdego składnika z ręki.

Czego to nie robi

Prawdziwe granice, żebyś wiedziała, czego się spodziewać.

  • Zdjęcie nie pokazuje ani tłuszczu użytego do smażenia, ani tego, co jest ukryte pod powierzchnią, ani rzeczywistej wagi porcji. Różnica wobec rzeczywistości może być duża, w obie strony.
  • To nie jest narzędzie medyczne ani dietetyczne. Liczby są ogólnym punktem odniesienia, nie zaleceniem, i nie zastępują opinii specjalisty.
  • Dla dania, które gotujesz z przepisu w aplikacji, rachunek wychodzi z prawdziwych składników — to zawsze pewniejsze niż zdjęcie.

Częste pytania

Czy szacowanie jest dokładne?
To szacunek, nie pomiar. Daje rząd wielkości przydatny do śledzenia tendencji i można go poprawić w chwili, gdy się myli.
Czy da się poprawić wynik?
Tak, i tak to zostało zaprojektowane: produkty, porcje i wartości można edytować po analizie.
Czy trzeba fotografować każdy posiłek?
Nie. Zdjęcie przydaje się, gdy nie gotowałaś sama. Dla dania z przepisu w aplikacji rachunek wychodzi ze składników.

Jeden posiłek, jedno zdjęcie

Trzymaj rząd wielkości tego, co jesz, bez wpisywania wszystkiego z ręki.